Mój pierwszy spacerek :))
7 lipiec 2008
Mój pierwszy spacerek miał miejsce 25 czerwca . Tak naprawdęę to wcześniej byłem poza moim podwórkiem , ale te spacerki były na trawniku. Wiedziałem , że moja pani chce mnie zabrać na dłuższy spacer , bo pakowała do torebki dwie miski , karmę dla mnie i butelkę wody. Szliśmy ulicą Grodzieńską ,na której jeździ potwornie dużo samochodów. Strasznie się bałem , szczególnie tych wielkich samochodów, które były większe nawet od mojej pani. Poszliśmy na ulicę Grodzieńską , gdzie spotkałem się z qumpelą mojej pani - Kingą i jej suczką Sabą. Poszliśmy razem na plac zabaw . Chciałem zaqumlować się z Sabą , ale ona mnie nie chciała mnie poznać. Robiłem wszystko , żeby zwróciła na mnie uwagę , ale ona nic. Saba jest mieszańcem teriera i ma 2 lata , w tłumaczeniu na lata ludzkie ma 14 lat a ja 3,5 , więc dla niej jestem maluchem . Saba dała mi do zrozumienie , że nie jest zainteresowana znajomością ze mną więc dałem spokój. Po obwąchaniu terenu , poszliśmy wszyscy do mnie. Choć byłem wykończony, próbowałem znowu zaqumplować się z Sabą , ale bez skutku. Wkrótce Kinga i Saba poszły ,a ja bawiłem się z panią , zjadłem pomidorówkę i poszłem spać. To był męczący dzień !
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze